Skandaliczna mapa Polski w serialu Netflixa. Morawiecki reaguje

Skandaliczna mapa Polski w serialu Netflixa. Morawiecki reaguje

Dodano: 186
Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady, wpisane w granice współczesnej Polski, znalazły się na mapie zamieszczonej w serialu Netflixa o ukraińskim zbrodniarzu wojennym, Iwanie Demianiuku. W związku z tym, premier Mateusz Morawiecki napisał list do szefa Netflixa Reeda Hastingsa.

W pierwszym odcinku serialu dokumentalnego o ukraińskim zbrodniarzu wojennym Iwanie Demianiuku pojawia się mapa. Są na niej zaznaczone niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady: Chełmno, Treblinka, Majdanek, Sobibór, Bełżec, Auschwitz, Płaszów i Gross-Rosen.

Mapa pochodzi prawdopodobnie z początku lat 90., bo widnieje na niej również Czechosłowacja i ZSRS. Internauci wyłapali, że w serialu nie pada kluczowe wyjaśnienie: mianowicie, że obozy znajdowały się na terenie Polski okupowanej w czasie wojny przez Niemców.

W związku z tym, premier Mateusz Morawiecki napisał list do szefa Netflixa Reeda Hastingsa. "Być może dla ich twórców to mało znaczące pomyłki, ale są bardzo krzywdzące dla Polski i naszym zadaniem jest stanowczo zareagować. Mam nadzieję, że moje argumenty spotkają się ze zrozumieniem osób zarządzających Netflixem" – zaznaczył szef rządu.

facebook

W liście premier straty i zasługi Polaków w czasie II wojny światowej. "Sześć milionów naszych obywateli - narodowości polskiej, żydowskiej i wielu innych - padło ofiarą niemieckiego nazistowskiego reżimu terroru. Wielu zamordowano za to, że próbowali pomóc swoim żydowskim sąsiadom. Polska była jedynym okupowanym przez nazistów krajem, w którym za ukrywanie Żydów, wspieranie ich w jakikolwiek sposób, czy choćby za odmowę wydania ich niemieckim władzom groziła kara śmierci. Pomimo tego, według Instytutu Jad Waszem obywatele Polski stanowią najliczniejszą grupę Sprawiedliwych Wśród Narodów świata" – napisał.

"Mapa nie tylko jest nieprawdziwa, ale wprowadza widzów w błąd, sugerując im że Polska była odpowiedzialna za założenie i prowadzenie tych obozów oraz za popełnione w nich zbrodnie. Mój kraj nie istniał nawet w tamtym czasie jako niepodległe państwo, a miliony Polaków zostały w tych obozach zamordowane. Z tego powodu ten element serialu jest niczym innym, jak pisaniem historii na nowo (...) Wierzę, że ten okropny błąd popełniono w sposób niezamierzony - i mam nadzieję, że będziecie Państwo w stanie poprawić go tak szybko jak to możliwe, poprzez modyfikację wspomnianej mapy, lub poinformowanie odbiorców o błędzie w inny sposób - zaznaczył szef rządu. Do listu dołączył „właściwą mapę Europy z końca 1942 roku, przedstawiającą największy zasięg niemieckich zdobyczy terytorialnych” oraz raport Witolda Pileckiego, który pozwolił się uwięzić w obozie Auschwitz, a następnie uciekł stamtąd, żeby przekazać informacje o dokonywanych tam zbrodniach" – czytamy.

Serial Netflixa

Serial "Iwan Groźny z Treblinki" opowiada o procesie Iwana Demianiuka (w serialu John Demjanjuk), ukraińskiego zbrodniarza wojennego, który był strażnikiem w niemieckich obozach. Nazywano go "Iwanem Groźnym" ze względu na szczególne okrucieństwo wobec więźniów.

Demianiuk po wojnie uciekł do USA. W latach 80. został deportowany do Izraela, gdzie stanął przed sądem, który skazał go na śmierć. Potem został jednak oczyszczony z zarzutów.

W 2009 r. Demianiuk był sądzony w Niemczech. Usłyszał wyrok pięciu lat więzienia za współudział w masowej zagładzie Żydów w obozie w Sobiborze. Zmarł 17 marca 2012 r. w bawarskim domu opieki.

Czytaj też:
Skandaliczna mapa Polski w serialu Netflixa. Reaguje MSZ

Źródło: Facebook / @MorawieckiM
 186
Czytaj także